piątek, 2 października 2020

Projekt biblioteki - "75 urodziny Pippi Langstrumpf"


 

W dniach 28-29 października 2020 roku uczniowie klas 2 i 3 GASP rozpoczęli cykl zajęć w ramach projektu „75 urodziny Pippi Langstrumpf”. Po rozwiązaniu prostego rebusu, wysłuchali informacji na temat historii powstania książki o niezwykłej, rudowłosej dziewczynce, która podbiła serca czytelników na całym świecie. Potem przyszedł czas na poznanie pierwszego rozdziału książki Astrid Lindgren. Na zakończenie spotkania uczniowie zwiedzili wystawę z fotografiami, przedstawiającymi pisarkę w różnych  momentach  jej  życia  oraz  obejrzeli  zdjęcia  –  kadry z pierwszej ekranizacji książki.

                                                                                                         Anna Mionskowska, Biblioteka GSA 











Yoon Ha Lee "Smocza perła"

„Smocza Perła” autorstwa Yoon Ha Lee - amerykańskiego pisarza science fiction i fantasy jest barwną opowieścią o trzynastoletniej dziewczynie Min Kim, zamieszkującej planetę Jinju.

Jej  życie  nie jest proste. Przytłaczają  ją  ciągłe  obowiązki  domowe,  ciągle  narzekające ciotki i meczący kuzyni. Min pochodzi ona z prastarego rodu lisich duchów, które mogą dowolnie zmieniać swoją postać. Niestety w kosmosie obecność lisów jest zabroniona, ponieważ w dalekiej przeszłości zamieniały się w piękne panny i wabiły bogaczy. Dlatego też główna bohaterka musi się ukrywać. Któregoś  razu  do jej  domu  przychodzi  śledczy  mówiąc, że  Jun (czyli jej brat) zdradził siły kosmiczne, aby  zdobyć  Smoczą  Perłę, czyli  przedmiot  o  niezwykłej  mocy. Dziewczyna  nie  może  uwierzyć w zdradę brata i ucieka z domu, by go odszukać i oczyścić jego dobre imię. Jej wyprawie  towarzyszą  liczne  niebezpieczeństwa. Spotyka  piratów, przemytników oraz  bardzo mściwe duchy. Bohaterka  zostaje  zmuszona  do  posługiwania  się  magią,  ale  znacznie  częściej  pomaga  jej wyjść z opresji jej spryt i niezwykła odwaga.

Ta książka na pewno spodoba się fanom Star Wars, Percy Jackson i mitologii koreańskiej. Każdy może tam znaleźć coś dla siebie! Książka Yoon Ha Lee jest bardzo wciągająca, ciekawa i trzyma w napięciu, a czytelnik do końca kibicuje głównej bohaterce. 

Lena Sieliwończyk, klasa 6a, Koło Recenzentów „ZGRYZ”

Veronica Roth, "Niezgodna"


 „Niezgodna” Veronici Roth to pierwsza część trylogii o świecie podzielonym na pięć frakcji - Erudycję, Nieustraszoność, Prawość, Serdeczność oraz Altruizm. Każdy młody człowiek, w wieku szesnastu lat, dokonuje wyboru frakcji, szkoli się, aby zdobyć miejsce w określonej grupie. Jeżeli obleje egzaminy, zostaje tzw.” bezfrakcyjnym”, mieszkającym w biedzie z dala od innych. Główna bohaterka książki - Beatrice z Altruizmu - staje przed życiowym wyborem, wyborem który zaważy na jej późniejszych losach. Porzuca dawną frakcję, rodzinę, przyjaciół i dołącza jako Tris do Nieustraszonych. Odbywa ciężkie szkolenie, pokonuje swoje największe lęki i słabości. Dziewczyna ukrywa sekret, którego ujawnienie grozi śmiercią. Czytając kolejne strony książki, przeżywamy z główną bohaterką jej emocjonującą historię.

Powieść V.Roth mile mnie zaskoczyła. Nie miałam co do niej większych oczekiwać, zabrałam się za nią ze względu na ciekawą recenzję w gazecie. Uwielbiam czytać o dystopiach, o światach innych niż nasz. Styl pisania autorki był przyjemny i wciągający, a fabuła porywająca i ciekawa. Tę książkę, pełną zaskakujących zwrotów akcji, czyta się bardzo szybko. Bohaterowie są ciekawi i różnorodni. Lektura „Niezgodnej” bardzo mnie wciągnęła i nie mogę doczekać się przeczytania następnych części trylogii. Polecam ją każdemu, lubiącemu książki przygodowe, szczególnie ósmoklasistom  którzy niedługo staną przed swoim pierwszym, życiowym wyborem.

Iza Grubicka, klasa 8a, Koło Recenzentów „ZGRYZ”

wtorek, 15 września 2020

Erin Hunter, „Wojownicy”- cz.1 ”Ucieczka w dzicz”


 

Terencjusz powiedział kiedyś, że jest człowiekiem i nic co ludzkie nie jest mu obce. Każdemu kto stwierdzi, że o człowieku naczytał się już dość, albo po prostu szuka ciekawej i zarazem nietypowej lektury, polecam bestsellerowy cykl  „Wojownicy” stworzony przez Erin Hunter. Pod tym pseudonimem kryje się aż sześć autorek: Kate Cary, Cherith Baldry, Tui Sutherland, Gillian Philip, Inbali Iserles i Victoria Holmes.

   Jak mówiłem, nie jest to zwykła seria. Opowiada ona o dość nietypowej grupie bohaterów, gdyż są to przygody... kotów. Bardziej adekwatne będzie tu sformułowanie "wojny". Jako, że nie jest to opowieść o kotach domowych, ale o dzikich, to nie znajdziemy tu zajadania się karmą dla kotów, czy spania w wygodnym posłaniu. Tutejsze koty, codziennie walczą o jedzenie i dominację. Żyją one w czterech klanach wzajemnie się zwalczających: w klanach Pioruna, Rzeki, Wiatru i Cienia. Historia pierwszej części sagi, zatytułowanej „Ucieczka w dzicz” kręci się wokół małego rudego kota - Rdzawego, który po wstąpieniu do Klanu Pioruna, zmienia imię na Ognista Łapa. Można nazwać go wyrzutkiem, gdyż nie urodził się on w leśnym klanie jak inne koty. Uciekł ze swojego pobliskiego rodzinnego domu w poszukiwaniu przygód i wolności. Pomimo ciągłej dyskryminacji, kot zadomawia się w swoim nowym klanie, zamieszkującym las, i zaczyna swój trening, by zyskać miano wojownika.

   Zabierałem się do czytania tej książki z trochę sceptycznym nastawieniem. Jednak, po przeczytaniu mniej więcej połowy, diametralnie zmieniłem swoje podejście. Powieść pozytywnie mnie zaskoczyła. „Ucieczka w dzicz” to nie tylko historia zwaśnionych kocich klanów, walczących o terytorium, to również niezwykła opowieść o lojalności, przyjaźni i determinacji.  Czyta się ją z zapartym tchem, gdyż akcja goni akcję, a sytuacja zmienia się z godziny na godzinę. Gdybym miał to upodobnić do innych książek, to powiedziałbym że to taka gra o tron dla dzieci. Pomimo, że użyłem sformułowania „dla dzieci”, uważam że „Wojownicy” są lekturą wartą polecenia każdemu, kto nie ukończył jeszcze podstawówki, i szuka ciekawej, wartej polecenia książki.

 

Filip Bryła, klasa 8a, Koło Recenzentów „ZGRYZ”

czwartek, 10 września 2020

Suzanne Collins, "Ballady ptaków i węży"


 

                Częstym przykładem nieludzkich praktyk są tortury z czasów drugiej wojny światowej. Jeśli jednak poszukamy takich przykładów w literaturze, to prędzej czy później znajdziemy “Igrzyska Śmierci” Suzanne Collins. Jest to trylogia, opowiadająca o nieludzkich praktykach, polegających na zmuszaniu mieszkańców zniewolonych dystryktów do walki na śmierć i życie. Seria ta jest bardzo znana, więc zamiast o niej, opowiem dzisiaj o jej mało znanym prequelu, który moim subiektywnym zdaniem „przebija” oryginał.

             Akcja powieści “Ballada ptaków i węży” zaczyna się ponad 60 lat przed wydarzeniami z “Igrzysk Śmierci”. Pokazuje ona nam drugą stronę igrzysk, tę bardziej organizacyjną. Są to dopiero 10 głodowe igrzyska. Można więc powiedzieć, że to czas testowania nowych pomysłów. W samym środku tego zamieszania pojawia się główny bohater - Coriolanus Snow. Ten 18-letni chłopak, z niegdyś członek wielkiego rodu, będąc studentem prestiżowej akademii, dostaje za zadanie opiekę nad jedną z zawodniczek igrzysk. Poznajemy go jako zwykłego chłopaka, nieco napuszonego, ale ludzkiego, zdolnego do miłości. Jest człowiekiem, stroniącym od przemocy, co więcej,  nawet kwestionującym poczynania władzy. To nie jest jeszcze demoniczny i okrutny Prezydent Snow znany z późniejszej trylogii. Collins ukazuje świat, który wpływa na ludzi, często niszcząc w nich wszystko to, co dobre. Dla wszystkich, którzy nie mieli jeszcze styczności z uniwersum “Igrzysk Śmierci”, trzeba jeszcze wspomnieć o sposobie wybierania uczestników igrzysk. Co roku, w każdym dystrykcie odbywają się „dożynki”, na których losowanych jest dwoje kandydatów, kobieta i mężczyzna. Jadą oni do Kapitolu, czyli stolicy całego Panem, by po krótkich przygotowaniach stoczyć walkę na śmierć i życie na specjalnie przygotowanej do tego arenie. Cały ten brutalny proceder jest dla dystryktów pokazem siły. Coriolanus dostał zadanie przygotowania swojej podopiecznej - Lucy Gray Baird, do walki w igrzyskach. Lucy jest osobą o dość wątpliwych umiejętnościach bitewnych, nikt w nią nie wierzy, łącznie z nią samą.

             Trudno jest mówić o tej książce, jednocześnie nie zdradzając wielu wątków w niej obecnych. Jest to książka, która idealnie pokazuje siłę woli i presję społeczną wywieraną przez innych. Powieść ta niesie w sobie głębokie przesłanie, które jednak jest powiązane z wieloma kluczowymi momentami fabuły. Na pewno jest to książka do której inaczej podejdzie osoba, która czytała wcześniej “Igrzyska Śmierci”, a inaczej ta, która pierwszy raz zetknęła się z tą serią.

  Drogi czytelniku! Jeśli chcesz poczuć większe zaskoczenie, polecam przeczytać tę książkę przed główną trylogią. Gdybym miał dokonać oceny tekstu Suzanne Collins powiedziałbym, że w moim osobistym rankingu zajmuje ona zaszczytne pierwsze miejsce. Pomimo, że fabuła jest czasem przewidywalna, a niektóre poboczne wątki,  według mnie, nie są najlepiej napisane napisane, to książka ratuje się m.in. świetnymi opisami, zawierającymi małe, ale istotne szczegóły z licznymi ciekawostkami. Czy ma ona coś jeszcze do zaoferowania? Oprócz (przynajmniej w moim wypadku) wielu godzin rozmyślań nad poszczególnymi scenami, czasem przewidywalną, ale nadal porywającą fabułą, oferuje między innymi piękne ballady i pieśni. Jeśli więc masz ochotę na ciekawą powieść, i wiesz już z lekcji języka polskiego czym jest metafora, to jestem praktycznie pewien, że “Ballada ptaków i węży” Cię urzeknie.

Filip Bryła, klasa 8a, Koło Rezenzentów „ZGRYZ”