piątek, 24 października 2014

BIBLIOturniej - informacja nr 11

 

Inkaust. Z łacińskiego incaustum tak nazywano atrament wyrabiany w starożytności z cieczy morskiego jamochłona - mątwy (nazywał się wtedy sepią) albo z mieszaniny sadzy i gumy, albo z miedzy i galasu, czyli narośli na liściach dębu spowodowanej nagryzaniem go przez owady galasówki. 

Ten ostatni sposób przejęło średniowiecze. Najlepszy inkaust wytwarzano w skryptoriach klasztornych [skryptorium to pomieszczenie przeznaczone do pracy nad pisaniem ksiąg] - zachowane dokumenty i księgi świadczą, że do dziś nie utracił on nic ze swojej głębokiej czerni. 

Inkaust bywał także czerwony i złoty, sporządzony według strzeżonych zazdrośnie, przechodzących z pokolenia na pokolenie przepisów.

BIBLIOturniej - informacja nr 10

W różnych kulturach i miejscach na świecie biblioteki się różnią swoją architekturą, wypożyczenia przyjmują różny charakter. Zachęcamy do przejrzenia zdjęć.

 
 Biblioteka w Seattle
 źródło: http://bibliotekabol1.blogspot.com/2011/06/biblioteki-na-swiecie.html

Biblioteka Publiczna w Kansas City
 źródło: http://bibliotekabol1.blogspot.com/2011/06/biblioteki-na-swiecie.html
 
 Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego
 źródło: http://bibliotekabol1.blogspot.com/2011/06/biblioteki-na-swiecie.html
 Karawana z książkami w Kenii 
 źródło: http://wyborcza.pl/1,76842,14446215,Biblioteka_na_wielbladzie__Edukacja_podaza_za_kenijskimi.html

 Biblioteka holenderskiego parlamentu w Hadze
 źródło:http://www.miragebookmark.ch/most-interesting-libraries.htm
                   Biblioteka publiczna w Aix-en-Provence we Francji
               źródło:http://www.miragebookmark.ch/most-interesting-libraries.htm

 Bibliobus w Gliwicach
źródło:http://www.lustrobiblioteki.pl/2014/10/czy-tu-czy-tam-czytam.html    

BIBLIOturniej - informacja nr 9

Dzieła literackie, przedstawienia teatralne, prasa, audycje radiowe itp. podlegały niegdyś w Polsce cenzurze, czyli kontroli urzędowej, która polegała na ocenie treści – czy jest zgodna z obowiązującym systemem politycznym lub panującymi obyczajami.

Kontrola publikacji itp. przed ukazaniem się to cenzura prewencyjna, kontrola po ukazaniu się dzieła, przedstawienia itp. to cenzura represyjna.

czwartek, 23 października 2014

BIBLIOturniej - informacja nr 8

Jedną z najstarszych i najważniejszych bibliotek w Polsce jest Biblioteka Jagiellońska. Założona w 1364 r. przy Akademii Krakowskiej jako biblioteka dla studentów. Początkowo gromadzono w niej podręczniki z zakresu filozofii, prawa, teologii i medycyny. Biblioteka przechodziła wiele zmian – dotyczących lokalizacji i wielkości księgozbioru. Książki nabywano przede wszystkim poprzez darowizny. W XVIII w. biblioteka stała się biblioteką publiczną, z której materiałów mógł korzystać każdy mieszkaniec Krakowa. 

                                                                                            czytelnia Biblioteki Jagiellońskiej
Za kadencji dyrektora Karola Estreichera biblioteka wzbogaciła się o dużą ilość poloników sprzed 1800 r. Po 1945 r. nastąpił gwałtowny wzrost ilości materiałów bibliotecznych poprzez egzemplarz obowiązkowy, wymiany z innymi bibliotekami, dary. Obecnie biblioteka posiada największy zbiór inkunabułów, bardzo dużą kolekcję rękopisów (m.in. z XIV w.), grafik, muzykaliów, dokumentów życia społecznego, a także mikrofilmów. Całkowita ilość posiadanych zbiorów wynosi 7 305 236 wolumenów (tomów)!
                                                              ekslibris Biblioteki Jagiellońskiej

środa, 22 października 2014

BIBLIOturniej - informacja nr 5

Ekslibris  to znak własnościowy, który zawiera dane osoby lub instytucji, do której książka należy. Zazwyczaj naklejany jest na odwrocie przedniej okładki. Często jest on na wysokim poziomie estetycznym. Może być wykonany różnymi technikami artystycznymi.
 
                                                         źródło:http://ekslibris.blox.pl/resource/ekslibris.jpg

Wytłoczony na przedniej lub tylnej okładce książki nazywany jest superekslibrisem. 
źródło: www2.oss.wroc.pl

piątek, 17 października 2014

Martin Widmark „Antykwariat pod Błękitnym Lustrem”




Wydawnictwo Zakamarki wydało nową książkę Szweda Martina Widmarka, współautora czytanej i lubianej w Polsce serii książek dla najmłodszych dzieci – Biura Detektywistycznego Lassego i Mai. Tym razem Widmark napisał coś dla nieco starszych czytelników – uczniów ostatnich klas szkoły podstawowej i gimnazjum. Antykwariat pod Błękitnym Lustrem jest pierwszą książką z serii o Dawidzie i Larisie.

Dawid ma trzynaście lat i jest uczniem gimnazjum. Jego rodzice nadzorują budowę zapory wodnej w Nigerii, natomiast Dawid został w Szwecji pod opieką Melchiora Rasmusena, który prowadzi tytułowy Antykwariat pod Błękitnym Lustrem. W szkole Dawida pojawia się nowa uczennica Larisa z Sankt Petersburga. Od pierwszej chwili dziewczyna znajduje się w centrum uwagi Dawida:

„[..] otworzyły się drzwi i do klasy wpadła ona. Larisa!
– Aha – uśmiechnął się nasz nowy wychowawca. – A kim jest ta młoda dama? Czy mogę jakoś pomóc?
Dziewczyna popatrzyła na niego ze złością.
– Trzeba było porządnie przeczytać swoje papiery. Na pewno jest tam napisane, że do tej klasy ma dołączyć nowa uczennica. Nazywam się Larisa Larinova i jestem z Rosji. I proszę mnie nie nazywać młodą damą. Gdzie mam usiąść?”.

Już po tym krótkim fragmencie możemy się przekonać, że Larisa jest ciekawą bohaterką, o którą wcale nie tak łatwo w literaturze dla dzieci i młodzieży. Po lekturze kilku kolejnych stron jesteśmy już pewni, że odznacza się ona nie tylko elokwencją i bezczelnością, ale też wyjątkową inteligencją. Co więcej, zgodnie z feministycznym hasłem „dziewczyny na politechnikę”, Larisa to geniusz informatyczny. Przy tym wymaga dużo nie tylko od innych, ale też od siebie. Dziwi się, że w szwedzkiej szkole nauczyciel zadaje uczniom tak mało do domu. Zdolny Dawid często nudzi się na lekcji, ale dopóki nie przeszkadza nauczycielowi w jej prowadzeniu wszyscy są zadowoleni. Dopiero Larisa uświadamia mu, że powinien samodzielnie zdobywać wiedzę. 

W „Antykwariacie pod Błękitnym Lustrem” w wypowiedziach trzynastoletnich bohaterów we wspaniały sposób zostaje przedstawiony etos mędrca:

„Teraz zrozumiałem, o co chodziło Larisie, kiedy pierwszego dnia w szkole zapytała nauczyciela o zadanie domowe. Wiedza to coś, co można gromadzić. Larisa układała olbrzymie puzzle, w których każdy kawałek wiedzy był puzzlem pasującym do reszty układanki. Na zadane do domu trzy strony ćwiczeń z matematyki wzruszyła ramionami, bo zrozumiała, że teraz, gdy chodzi do szwedzkiej szkoły, będzie musiała szukać wiedzy na własną rękę.
Powiedziałem jej, o czym myślę, i spytałem, co będą przedstawiać jej puzzle, kiedy wreszcie zostaną ułożone. Długo się zastanawiała.
– Nie wiem – powiedziała w końcu. – Wydaje mi się, że to będzie drzewo. Mniej więcej takie, jak ten wielki jesion, który rośnie przed szkołą.
Wiedziałem! Wiedziałem, że Larisa polubiła to drzewo, tak samo jak ja! Domyślałem się, że jeśli układa się puzzle z milionów najróżniejszych kawałków wiedzy, to trzeba darzyć uczuciem powstający z nich obraz. I dlatego chce się układać dalej. Drzewo jest symbolem życia. Larisa i ja chcieliśmy dowiedzieć się jak najwięcej o życiu”.

Ten fragment doskonale oddaje ducha najnowszej książki Widmarka. Mimo, że ważną rolę odgrywa w niej nowoczesna technika, jest ona wypełniona humanistycznym kultem wiedzy, niczym w deklaracjach oświeceniowych encyklopedystów, czy w monologu tytułowego bohatera „Fausta” Goethego.

To wszystko stanowi tylko wprowadzenie do historii przedstawionej w tej książce. Okazuje się, że Melchior zniknął. Zostawił jednak zaszyfrowaną wiadomość. Jej treść naprowadzi Dawida i Larisę na trop intrygi, która stanie się początkiem niesamowitej przygody. Wystarczy wspomnieć, że Melchior ma 140 lat i był uczniem Karola Darwina. Jak to możliwe? Odpowiedź na to pytanie znajdziesz w „Antykwariacie pod Błękitnym Lustrem”.

Paweł Niesiołowski